Nieznajomi w potrzebie.

Informacje o Eventach
Rawa Wooder
Site Admin
Posty: 17
Rejestracja: pn 26 mar 2018, 15:52

Nieznajomi w potrzebie.

Post autor: Rawa Wooder » sob 07 kwie 2018, 01:05

Obrazek

Nowy rok nie tylko zaskakuje naszych osadników pogodą na Wyspie Zdradzonych, dziś na Naszej wyspie pojawiło się paru nieznajomych. Ich statek sprzed paru laty mógł pokonać setki tysięcy mil bez potrzeby konserwacji, dziś jednak przez panującą złą pogodę nadaje się jedynie na schron w razie gdyby na Wyspie nie było żadnego dostępnego noclegu. Przybysze są w wielkiej potrzebie uzbierania surowców na naprawę swej łajby, którą jak obiecują częściej odwiedzać Wyspę w formie szlaku handlowego. Obiecują dostęp do nowych towarów, płacą miedziakami i srebrem za pomoc w dostarczeniu następujących materiałów w miejsce, gdzie mają swój statek:

Obręcze
Gwoździe
Skóry Cienkie
Skóry Grube
Lniane Liny
Deski
Belki Budowlane
Klej z Kości
Metalowe Komponenty
Nafta
Alkohol
Żywność
Proste Ubrania


Miejsce, gdzie przycumowali łódź rozrysował węglem i barwnikiem jeden z łowców Płaskowyżu.
Obrazek

Azarik
Posty: 3
Rejestracja: pn 02 kwie 2018, 00:05

Re: Nieznajomi w potrzebie.

Post autor: Azarik » sob 07 kwie 2018, 01:23

Wioska Vengard przybedzie z pomoca!!!

WuShi
Posty: 5
Rejestracja: sob 31 mar 2018, 12:24

Re: Nieznajomi w potrzebie.

Post autor: WuShi » ndz 08 kwie 2018, 07:13

Jak zwie się osoba której należy przeznaczyć towary?

Rawa Wooder
Site Admin
Posty: 17
Rejestracja: pn 26 mar 2018, 15:52

Re: Nieznajomi w potrzebie.

Post autor: Rawa Wooder » ndz 08 kwie 2018, 14:16

Można ich spotkać w miejscu zaznaczonym na mapie.
Nie zawsze tam są ponieważ często sami robią obchód po wyspie.

Rawa Wooder
Site Admin
Posty: 17
Rejestracja: pn 26 mar 2018, 15:52

Re: Nieznajomi w potrzebie.

Post autor: Rawa Wooder » czw 12 kwie 2018, 01:09

Już przez większość znani osadnicy wschodnich wysp naprawili dzięki Waszej ogromnej pomocy łajbę. Ruszyli na zachodnią wyspę z obietnicą powrotu na ustach.

Obrazek

Lecz nie każda historia kończy się szczęśliwie. Podczas załadunku jeden z towarzyszy nie mógł oderwać wzroku od sakwy Kapitana, chciwość towarzysza opętała na tyle silnie, że oto nieszczęśliwiec przez to zło został stracony przez samą silną rękę Kapitana.

Zablokowany